Towarzystwo Ochrony Przyrody INNI

  • Dlaczego ja? Niech inni się tym zajmą.
  • Nie mam czasu. Inni mogą coś zrobić.
  • Nie chce mi się. Niech inni mu pomogą.

Inni… inni… inni… Ktoś musi być INNY!

798 256 952 783 071 060 top@inni.org.pl

Precel

Człowieku, Panie Mój...przepraszam Cię za moją starość i choroby. Przepraszam, że nie mogę już chodzić z Tobą na spacery. Przepraszam, że zrobiłem się brzydki i niedołężny. Tak bardzo się starałem, zawiodłem. Musiałeś się mnie wstydzić, przepraszam. Przepraszam, że jeszcze żyję. Tak bardzo Cię przepraszam, za wszystko. Jestem tylko psem i nie wiedziałem, że będę Ci aż takim ciężarem. Musiałeś, po prostu musiałeś mnie wyrzucić, rozumiem to. Przepraszam za to, że żyłem. -Twój pies. […]

Muszka

Muszka odeszła w nocy, cichutko i spokojnie. Tak, żeby nikomu nie przeszkadzać...Była z nami tylko 3 miesiące, wczoraj, 15.07.12 r. odeszła. Jeszcze w sobotę witała mnie w drzwiach, cieszyła się jak szczeniak, tarzając się i pokazując brzuszek do głaskania. Żegnaj Muszko, do zobaczenia po drugiej stronie. *** Staruszka, jamniczka. Ofiara przedświątecznych porządków. Umierała z głodu i pragnienia w lesie... Tak, w lesie, bo niepotrzebne "rzeczy" najlepiej wyrzucić […]

Cień

Niechciany, niepotrzebny, najpierw szukany przez właścicieli, potem porzucony, umierający z głodu i wycieńczenia w przydrożnym rowie, zabrany do "schroniska"-umieralni, prawie siłą z niego odebrany... Mądry, wierny, kochany. Nie ma już Cienia...

Wafel

Jestem Wafel. Nie za duży, i nie za mały, taki zupełnie w sam raz-ważę 9 kg. Boję się, że nie znajdę domu. Bo wszyscy tak mówią. Bo nie jestem młody i słodki. To ma też dobre strony- nie żywię się już meblami i ludzkimi butami, ale chyba mało kto o tym myśli, kiedy przegląda ogłoszenia i szuka sobie pieska. Mój dom i moi ludzie też mnie nie chcieli. Przywiązali do balustrady i zostawili. Czekałem i czekałem i czekałem... I czekałem... Nie wrócili po mnie. Ten modny fryz a'la grzywacz to dlateg[…]

Vivienn

Vivienn już nie szuka domu. Odeszła ************* Hej ! Jestem Vivka i jestem trochę inna niż większość psiaków, bo nie czuję moich tylnych łapek. Jestem sparaliżowana. Zanim pomyślisz o mnie "biedny piesek", to od razu mówię: NIE jestem biedna ! Nie potrzebuję współczucia ! Potrzebuję domu i ludzkiego towarzysza na dobre i złe. Właściwie to już nie pamiętam, że kiedyś mogłam biegać na 4 łapach, bo teraz też mogę biegać- dostałam specjalny wózek, który zastępuje mi ł[…]