Towarzystwo Ochrony Przyrody INNI

  • Dlaczego ja? Niech inni się tym zajmą.
  • Nie mam czasu. Inni mogą coś zrobić.
  • Nie chce mi się. Niech inni mu pomogą.

Inni… inni… inni… Ktoś musi być INNY!

798 256 952 783 071 060 top@inni.org.pl

Bracia Max, Yupiter i Madox

Trzej bracia to dziesięciomiesięczne psiaki. Są trochę nieśmiałe i nieufne, przy bliższym poznaniu nabierają zaufania. Spragnione pieszczot i domu.

Czarek

Cześć jestem Czarek! Szukam domu, bo tak się składa, ze tutaj gdzie jestem już mnie nie chcą, pomimo tego że jestem bardzo wierny i posłuszny i kocham bardzo mocno jak to tylko kundelki potrafią. Nie jestem duży, mam za to piękną, bujną, grubą sierść. Lubię spacery i zabawę. Jeśli szukasz pieska to może ja by się nadał? Czarek ma 5 lat, jest wesołym niedużym psem, waży 10 kg.

Czekoladowy szczeniak

Cze! Weź mnie, weź! Zobaczyłeś mnie i już chcesz, prawda? Przyznaj się, obaj dobrze wiemy, że tak. Mam 7 miesięcy i jestem kompaktowy, ekonomiczny (jedynie jakieś max.15 kg wagi docelowo), czekoladowy i w ogóle czadowy! Potrafię ładnie chodzić na smyczy i sikać na trawkę. Lubię dzieci, koty i psy, fajnie by było mieszkać z aktywną dzieciatą rodziną. No to jak będzie? Możemy razem mieszkać?

Pimpek

Cześć, szukam domu, tak, wiem, że wyglądam jak debil na zdjęciach ale mam taki problem z aparatem, nie mogę przestać szczekać, no sorry, nie moja wina, bardzo się starałem, nie da się, sam rozumiesz. Poza tym to mam ładne stojące uszy i jestem mały, taki akurat, zmieszczę się wszędzie. Lubię psy, psy są fajne, mogę z jakimś zamieszkać.

Trufel i Muffin

Dzień dobry. Ja będę mówił bo mój kolega się wstydzi. Bo to było tak, że myśmy się tak plątali po mieście, a takie plątanie to nie wychodzi człowiekowi na dobre, znaczy, psu, no ale na dobre też nie wychodzi. Właściwie to wyszło nam prawie jak na froncie, bo i strzelali do nas, i musieliśmy się chować, a trzeci taki, co z nami się trzymał, to w ogóle...ehhh... I tak się staraliśmy, żeby nie rozdzielić się i nie zgubić, i dalej się tak staramy, bo bardzo się polubiliśmy przez te kilka lat wspóln[…]

Bubel

Cześć, jestem Bubel i miałem być jorkiem ale urosłem o dwa kilo za dużo. Urosłem a potem urosła moja sierść i zgubiłem ogon. Serio. To znaczy, miałem dużo ogonów. Bardzo dużo ogonów. Były z tyłu, z boku, pod spodem i z przodu, ale ten ogon właściwy zgubił się gdzieś w tłumie nowych ogonów, a jak wiadomo ogon jest do cieszenia się,więc miałem z tym problem. Zresztą, nie zupełnie jest z czego się cieszyć, jeśli się mieszka w budzie na łańcuchu a ludzi widuje raz dziennie. Teraz znowu mam tylko je[…]