Towarzystwo Ochrony Przyrody INNI

  • Dlaczego ja? Niech inni się tym zajmą.
  • Nie mam czasu. Inni mogą coś zrobić.
  • Nie chce mi się. Niech inni mu pomogą.

Inni… inni… inni… Ktoś musi być INNY!

798 256 952 783 071 060 top@inni.org.pl

Hannibal

Hannibal to spokojny kocur o cudownym charakterze . Najchętniej nie schodziłby z kolan człowieka, cichym miauczeniem przypomina o swojej obecności. Jego sierść jest półdługa- a więc wymaga rozczesania co kilka dni, aby nie tworzyły się kołtuny. Hannibal bardzo dobrze dogaduje się z innymi kotami, może również zamieszkać w domu z psem. Oddany został z powodu...agresji. Podczas pobytu u nas nie miał jednak miejsca żaden incydent, który pozwoliłby przypuszczać, że powód oddania jest prawdziwy. Han[…]

Elvis

Hej, jestem jeszcze malutki,ale nasza mamusia zostawiła nas i dlatego razem z moim rodzeństwem musimy szukać domów. Dostałem już nawet swoje własne imię- Evis. Dobrze jest mieć imię, teraz brakuje mi jeszcze tylko fajnego domu i fajnych ludzi w środku tego domu. Jestem wesoły, lubię się bawić z ludźmi, tulić się i łasić do ludzi. Bardzo głośno wtedy mruczę

Pumpernikel

Jestem mały i śliczny. Widzisz mnie? Chcę do domu! Podobno jestem trochę podobny do kotów rasy brytyjskiej-i z wyglądu, i z charakteru. Jestem spokojny i nie koniecznie lubię rozrabiać, a w zabawie nie fruwam po meblach i ścianach, jak inne młode koty. Bardzo lubię za to inne koty i nie wyobrażam sobie, żebym mógł zamieszkać gdzieś, gdzie nie ma już jakiegoś kota. Można mnie brać na ręce, nosić i bardzo mi się to podoba.

Melon

Melon to niewielki kocurek, bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi, psów i kotów. Jest energiczny, zwinny i wysokopienny-jego nowy dom powinien akceptować to,że będzie wskakiwał na wysokie meble. Melon bardzo lubi i potrzebuje towarzystwa innych kotów. Może zamieszkać zarówno ze starszym, spokojny kotem jak i z małym kociakiem. Kocurek sprawdzi się w domu z dziećmi, także z tymi zupełnie małymi. Wykastrowany.

Rutto

Jeszcze tak niedawno miałem wszystko, o czym może marzyć kot...miałem dom, było ciepło, bezpiecznie, a przede wszystkim miałem swojego człowieka... Starsza pani dbała o mnie i kochała. Teraz nie ma już ze mną mojej pani... A ja muszę znaleźć nowy dom. Mam dopiero 12 miesięcy. Tak bardzo lubię ludzi... kilka razy odwiedziły mnie dzieci, było wesoło i przyjemnie, kiedy bawiliśmy się razem. Jestem łagodny, w ogóle nie używam pazurów-nie drapię w zabawie. Można mnie nosić i podnosić, a mi się to pod[…]

Vini

Niedawno dostałam imię - teraz wołają na mnie Vini. Wcześniej, poprzedni ludzie wołali na nas "koty" i przepędzali z miejsca na miejsce, bo przeszkadzaliśmy- ja, moja siostra i jeszcze dwóch braci. Nasza mamusia też przeszkadzała, ale nie na tyle, żeby wyrzucić ją z domu. Jestem jeszcze zupełnie młoda i jak znowu usłyszę, że kot jak ma więcej niż 2 miesiące to już jest stary i się nie przyzwyczai, to norrrrmalnie pogryzę ! No. Chociaż ja w ogóle nie gryzę, bo strasznie lubię ludzi i właściwie t[…]